Czytając wieści ze świata IT, jak to mam w zwyczaju wracając późno z pracy, natknąłem się na informację o konferencji na której Microsoft zaprezentował wersję beta nowego systemu. Przeglądając zrzuty ekranu z prezentacji produktu moje oczy przykuł jedna z grafik. A mianowicie ta:
Dosyć mocno przypomina to coś, co użytkownicy KDE4 znają dosyć dobrze, a dokładniej to Dolphin`a. Praktycznie jak dwie krople wody.


No i teraz mamy nie powtarzalny dowód że KDE to Windows a Windows to KDE.. A tak na serio znając programistów z Redmond, nawet nie zajrzeli do KDE. To proste rozwiązanie zostało opatentowane już dawno temu.
A po za tym jest ono tak banalne, że aż proste. Windows 7, na rynku nie zabłyśnie niczym nowym i być może to jest okazja do tego że linux trochę podbił w górę.
P.S Masz już na dysku Kernel 2.6.27.4-58? Mam już pierwszy błąd Nautilus pokazuje mi 29 urządzeń pamięci masowej, których nie da się zainstalować. A po za tym w tej aktualizacji pojawiła się (chyba) finalna wersja Plymoutha, na mnie zrobiła wrażenie
Mam już ten kernel i musze powiedzieć że plymouth robi wrażenie. Jak tylko ustawię maszynę wirtualna to nagram filmik i umieszczę na blogu.
A bład zgłoś
No to cię wyprzedziłem
Film już nagrany ale nie chcę mi się go wysyłać na YT, może później.